Ikony wpisów w WordPressie – przykłady ciekawych zastosowań

Ikony wpisów przykłady

Niewątpliwą ikoną koszykówki XX wieku był Michael Jordan. Światowe kino lat 50-tych miało swoją ikonę w osobie Marlin Monroe. Również w WordPress mamy ikony. Ikony wpisów. Co za odjechana nazwa!, pomyślałam, kiedy po raz pierwszy poznałam polski odpowiednik „featured image”, czyli reprezentacyjnego zdjęcia wpisu.

Jednak z perspektywy czasu, a raczej doświadczeń pracy z blogami w celu ich lepszego przystosowania do pełnionej funkcji, mogę powiedzieć, że tłumaczenie jest trafione. W istocie, ikony wpisów dobrze dobrane pozwolą Twoim wpisom błyszczeć niczym gwiazdy!

Dziś, pokażę ciekawe zastosowania ikon wpisów w celu skutecznej ekspozycji treści oraz ułatwienia znajdowania informacji na blogu. Wszystkie przykłady będzie można zobaczyć na żywych stronach.

Co to jest ikona wpisu?

Dodanie ikony wpisu w WordPressie
Dodanie ikony wpisu w WordPressie

Ikona wpisu to zdjęcie wiodące wpisu, ustawiane w specjalnie przeznaczonym w tym celu miejscu. Możliwość dodawania ikony wpisu do artykułu w WordPressie jest cechą motywu. Dlatego w zależności od tego, czy autor motywu przewidział dla niej wsparcie, możesz ten obszar zobaczyć lub nie.

Jeśli w edycji wpisu widzisz obszar o nazwie Ikona wpisu, jak pokazano na rysunku obok, znaczy że Twój motyw wspiera ikony wpisów. Jeśli nie, też nic straconego, ale będziesz musiał do pliku functions.php dodać taką oto linię:

add_theme_support( 'post-thumbnails' ); 

Ikona wpisu – typowe wykorzystanie

Ikony wpisów wykorzystywane są zazwyczaj po to, żeby zdjęcie wiodące wpisu pojawiło się automatycznie w liście najnowszych artykułów na stronie głównej. Większość motywów tak właśnie działa.

Blog zyska na wykorzystaniu ikon wpisów, pod warunkiem, że dołączone zdjęcia będą atrakcyjne i adekwatne do treści.

Ikony wpisow przyklad tradycyjnego wykorzystania
Przykład tradycyjnego wykorzystania ikon wpisów w portalu openscotland.pl

 

Zalety wykorzystania ikon wpisów w tradycyjny sposób:

  • strona główna stanie się bardziej przejrzysta i atrakcyjna
  • obrazek skupia uwagę czytelnika i zwiększa szanse, że odwiedzający przeczyta wpis
  • czytelnik szybciej zapamięta dany wpis

Gorąco zachęcam Cię do ustawiania zdjęć jako ikony wpisów!

Wachlarz zalet ikon wpisów jest znacznie szerszy niż można by przypuszczać. Warto poszukać motywu, który w ciekawy sposób je wykorzystuje, rozbudować w tym celu własny motyw lub po prostu wykorzystać gotowe wtyczki działające w oparciu o ikony wpisów.

Niżej prezentuję 7 ciekawych zastosowań wykorzystania ikon wpisów w WordPressie. Myślę, że zarówno blogujący jak i bardziej zaawansowaniu użytkownicy WordPressa znajdą coś dla siebie.

1. Ikona wpisu we wpisach powiązanych

Obrazki we wpisach powiązanych
Obrazki we wpisach powiązanych na przykładzie bloga italia-by-natalia.pl

Jako autor bloga z pewnością chciałbyś przekonać do siebie czytelnika. Czy wiesz, że mnóstwo wejść na blog masz tylko „na chwilę”? Przykładowo, czytelnik trafia na jeden z Twoich wpisów wprost z Google’a i po otrzymaniu odpowiedzi na swoje pytanie, o blogu zapomina.

Jedną z technik sprzyjającą zatrzymaniu czytelnika na blogu, jest prezentacja pod artykułem wpisów powiązanych.

Jeśli używasz ikon wpisów, zrobisz to skuteczniej. Gdy liczy się czas, obraz ma większą siłę oddziaływania niż tekst.

Przykład. Wejdźmy na wpis Margherita z Julią Roberts. Autorka bloga, italomaniaczka, wspomina w nim pizzerię, która zyskała sławę po tym jak nakręcono tam sceny do filmu ze słynną aktorką. Pod wpisem zobaczymy dwa inne zdjęcia apetycznie wyglądających włoskich potraw i jedno z wycieczki na wulkan Wezuwiusz. Dzięki fotkom szanse, że czytelnik dłużej pozostanie na blogu rosną.

Co trzeba zrobić, żeby osiągnąć taki efekt?

  • Dla każdego wpisu ustawiaj Ikonę wpisu.
  • Zainstaluj i włącz wtyczkę Related Posts Thumbnails.
  • Wpisy, które chcesz ze sobą powiązać oznacz tym samym tagiem lub przypisz do tej samej kategorii.

2. Ikona wpisu w skrótach artykułów na pasku bocznym

Ikony wpisów świetnie się sprawdzają do prezentacji wybranych artykułów na pasku bocznym. Pierwszorzędnie sprosta temu zadaniu wtyczka Advanced Recent Posts, którą zastosowanie na żywo możemy obejrzeć w portalu informacyjnym openscotland.pl.

Ikony wpisów w widgecie
Ikony wpisów w widgecie – źródło: portal openscotland.pl
Wykorzystanie widgetu Advanced Recent Post
Wykorzystanie widgetu Advanced Recent Post

Jeśli podział na kategorie wykonamy z głową, za pomocą tej wtyczki będziemy mogli przypomnieć czytelnikowi o ciekawych wpisach napisanych już nawet jakiś czas temu. Przykładowo, możemy założyć kategorię „Polecane” i ją wybrać we wspomnianym widgecie.

Warto zapamiętać! Szansa, że Twój czytelnik zobaczy informację z pasku bocznego jest większa, niż to, że wejdzie na stronę główną! Mnóstwo osób wpada na blog z wyszukiwarek, które „wyrzucają” ich na konkretny artykuł tematyczny. A pasek boczny widać przy każdym artykule.

Co trzeba zrobić, żeby osiągnąć taki efekt?

  • Dla każdego wpisu ustawiaj Ikonę wpisu
  • Zainstaluj i włącz wtyczkę Advanced Recent Posts
  • Ustal sensowny podział na kategorie i dodawaj do nich wpisy. Pamiętaj, że dany wpis można przypisać do wielu kategorii.

Jeśli zainteresował Cię temat wykorzystania ikon wpisów, tym bardziej zachęcam do obejrzenia wspomnianego portalu. Ikony wpisów są tam wykorzystane w wielu innych miejscach, nawet w menu! Najwyraźniej redakcja serwisu wyszła z założenia, że granie obrazem to podstawa w dzisiejszych czasach nastawionych na szybkie podawanie informacji.

3. Ikony wpisu w archiwum bloga

Jeśli blogujesz, zależy Ci pewnie, że Twoje artykuły były polecane wśród znajomych. Mi też zależy. A teraz…

… załóżmy taki scenariusz:

  1. Kowalski przeczytał kiedyś wpis na Twoim blogu.
  2. Po miesiącu spotyka się z Iksińskim i w nawiązaniu do prowadzonej rozmowy chce polecić ten artykuł Iksińskiemu. Kowlaski wyciąga smartfona i wchodzi do netu.
  3. Kowalski za cholerę nie może sobie przypomnieć ani tytułu, ani słów kluczowych, które pozwolą mu wpis szybko znaleźć.
  4. Zrezygnowany Kowalski wyłącza smarfona.
  5. Ty tracisz potencjalnego czytelnika w osobie Iksińskiego, bo… nie miałeś na blogu archiwum.

Jeśli na blogu masz Archiwum, szanse, że wpis zostanie polecony rosną. A urosną jeszcze bardziej, gdy archiwum to będzie miało formę obrazków. Archiwum obrazkowe posiada Blog Get Dressed, którego zrzut ekranu pokazuję niżej, a całość zobaczysz klikając w odnośnik bloga.

Archiwum obrazkowe
Archiwum obrazkowe na bloga Get Dressed

Jak zrobić archiwum obrazkowe?

  • Jeśli używasz gotowego motywu, sprawdź, czy wśród dostępnych dla niego templatek (szablonów do ustawienia w ramach danej strony) znajduje się taka, która pozwala wyświetlić wszystkie wpisy wraz z miniaturkami obrazków.
  • Jeśli lubisz korzystać z gotowych wtyczek, wypróbuj w tym celu plugin Image Archives.
  • Jeśli potrafisz sam pisać lub modyfikować motywy, do prezentacji obrazków pomocne będzie wykorzystanie funkcji:

4. Ikony wpisu w wynikach wyszukiwania

Obrazki w wynikach wyszukiwania
Obrazki w wynikach wyszukiwania na przykładzie blogu Get Dressed

Ikony wpisów warto również stosować na stronie zwracającej wyniki wyszukiwania. Nie zawsze jest to konieczne, lecz są blogi, na których tego rodzaju manewr znacznie ułatwi życie użytkownikom.

Niech za przykład posłuży nam ponownie Blog Get Dressedd. Powiedzmy, że szukamy wpisu, w którym prezentowany był jakiś konkretny produkt. Np. sukienka. Tytułu wpisu nie pamiętamy. W wyszukiwarkę bloga wpisujemy hasło „sukienka” i dzięki ikonom wpisu dołączonym do wyników wyszukiwania od razu wiemy, o który wpis nam chodzi.

Wyniki działania możemy zobaczyć tutaj.

Jak pokazać obrazki w wynikach wyszukiwania?

  • Jeśli kupujesz motyw typu premium, wejdź na stronę demo motywu i sprawdź, jak działa jego wyszukiwarka. Jeżeli w wynikach wyszukiwaniu zobaczysz obrazki, znaczy, że motyw spełnia tę funkcję.
  • Jeśli używasz darmowego motywu, dodaj Ikony wpisów do kliku postów i sprawdź, jak wygląda strona z wynikami wyszukiwania.
  • Jeśli piszesz lub modyfikujesz motywy samodzielnie, modyfikacji będzie wymagała strona zwracająca wyniki wyszukiwania. O tym, jak utworzyć taką stronę przeczytasz w kodeksie WordPressa Creating a Search Page. Ikony wpisów będziesz mógł wyświetlić na niej za pomocą funkcji the post thumbnail lub pokrewnych, np. wspominanych przy omawianiu punktu dotyczącego archiwum.

5. Ikony wpisu w feedzie RSS

Ikonę wpisu warto dorzucić również do kanałuo nowości, czyli feeda RSS.

Omówmy to na przykładzie. W swoim czytniku RSS (używam Briefa) mam zapisanych kilka ulubionych blogów. Gdy autor wpisu doda nowy artykuł, Firefox, a dokładnie add-on do niego Brief, automatycznie mnie o tym powiadamia.

I załóżmy taki scenariusz:

  1. Firefoks sygnalizuje, że na jednym z moich ulubionych blogów pojawiło się coś nowego.
  2. W danym momencie nie mam za bardzo czasu, żeby przeczytać artykuł, więc tylko zerkam – z poziomu czytnika RSS – co nowego tym razem.
  3. Blog dev.wpzlecenia.pl to jeden z nielicznych blogów, który do feeda RSS dodaje ikony wpisów. Ale dzięki temu w podglądzie Brief pokazuje mi takie oto zdjęcie (obrazek niżej). To przecież sala na której osobiście byłam! Może we wpisie jest jakieś inne zdjęcie, na którym ja też jestem? No i wchodzę na blog od razu. Okazuje się, że faktycznie jestem na jednym ze zdjęć.
Obrazki w feedzie RSS
Obrazki w feedzie RSS zaczytywanym z bloga dev.wpzlecenia.pl. Zrzut z ekranu pochodzi z czytnika Brief.

Tak więc jestem żywym dowodem na to, że dodanie odpowiedniej ikony wpisu do feeda RSS opłaca się!

Jak dodać ikonę wpisu do feeda RSS w WordPressie

To proste. Otwórz plik functions.php i na jego końcu dodaj poniższy kod:

function addImagetoRSS($content) {
	global $post;
	
	if ( has_post_thumbnail( $post->ID ) ){
		$content = '' . get_the_post_thumbnail( $post->ID, 'thumbnail', array( 'style' => 'float:left; margin: 0 15px 10px 0;' ) ) . '' . $content;
	}
	return $content;
}
 
add_filter('the_excerpt_rss', 'addImagetoRSS');

Zwróćmy uwagę, że w przykładzie wykorzystano filtr modyfikujący feed RSS dla wypisów. Czyli przyjęto założenie, że bloger ma zaznaczoną taką oto opcję w Ustawieniach:

Wystawienie wypisów do kanału nowości
Wystawienie wypisów do kanału nowości

Wykorzystanie parametru style pozwoli na oblanie miniatury tekstem i zniwelowanie pustej przestrzeni po prawej stronie, którą widzimy obok zdjęcia z wypisu u Konrada.

6. Ikony wpisu w mailowych powiadomieniach

Obrazki w newsletterze
Obrazki w newsletterze – na przykładzie powiadomień o nowych wpisach na blogu Italia by Natalia

Ikony wpisów wykorzystywane są również przez wtyczkę Wysija w wysłanych na maile newsletterach lub powiadomieniach o nowych wpisach na blogu. O tym jak skonfigurować tą wtyczkę pisałam w tym artykule.

Zapisałam się na powiadomienia o wpisach na wspomnianym już blogu „Italia by Natalia”, dlatego na moją skrzynkę trafiają takie oto maile.

7. Ikony wpisu w rotatorze

Ikony wpisów w rotatorze
Ikony wpisów w rotatorze opisanym w jednym z tutoriali tego bloga
Obrazki w rotatorze
Obrazki w rotatorze dodawane jako ikony wpisów

Popularne na stronach i blogach rotatory obrazków często implementowane są również w oparciu o Ikony wpisów. Jest to bardzo dobre podejście, gdyż czytelnik przyzwyczajony do wprowadzania zdjęć za pomocą interfejsu ustawiania Ikony wpisu nie musi uczyć się kolejnego mechanizmu zarządzania zdjęciami.

Tutorial jak zaimplementować taki rotator w swoim motywie przedstawiłam w artykule Adaptacja rotatora z WordPressem.

Podsumowanie

Na koniec kilka porad:

  • Dla blogujących: wybierając motyw sprawdź, czy wspiera i jak wykorzystuje ikony wpisów. Do wpisów dołączaj atrakcyjne zdjęcia. To inwestycja, która się zwraca.
  • Dla twórców motywów: projektując motyw staraj się wykorzystać Ikony wpisów w rożnych miejscach, nie tylko na stronie głównej: w menu, stopce, własnych widgetach, wyszukiwarce. W ten sposób Twój szablon stanie się jeszcze atrakcyjniejszy.
  • Dla wszystkich: Przejrzyj repozytorium wtyczek WordPressa pod kątem wykorzystania ikon wpisów w pluginach. Z pewnością znajdziesz tam coś dla siebie, co pozytywnie wpłynie na prezentację treści.

Więcej technicznych informacji na temat Ikon wpisów znajdziemy w Kodeksie WordPressa.

A czy Ty używasz ikon wpisów na swoim blogu? Zgadzasz się z faktem, że siła oddziaływania obrazu potrafi być większa niż tekstu pisanego?

Powiadomienia o nowych wpisach na blogu – krok po kroku z wtyczką Wysija

powiadomienia-o-nowych-wpisach Jesteś blogerem. Tylko nie mów, że nie ma dla Ciebie znaczenia, ilu ludzi czyta Twój blog. Umówmy się, skoro nie piszesz do szuflady, lecz zdecydowałeś się publikować w necie, z pewnością zależy Ci na tym, aby liczba stałych czytelników rosła. OK, a więc zależy Ci. Tylko czy oby nie robisz tego tak, jakby Ci właśnie nie zależało? Bo ja tak właśnie robiłam. Naiwnie wierząc, że wystawienie powiadomień o nowych wpisach przez RSS wystarczy.

Czytaj dalej Powiadomienia o nowych wpisach na blogu – krok po kroku z wtyczką Wysija

Polska scena WordPressa. Podsumowanie roku 2012

wordpress podsumowanie roku 2012

Grubo myli się ten, kto twierdzi, że polska scena WordPressa nie istnieje. W błędzie są nawet Ci, którzy sądzą, że w polskim wp-światku wieje nudą. Wydarzenia roku 2012 są dowodem nie tylko na to, że polska społeczność WordPressa działa aktywnie, ale co najważniejsze, coraz prężniej się rozwija.

Oto podsumowanie najważniejszych wydarzeń mijającego roku polskiej sceny WordPressa. Czyli o tym wszystkim, co najbardziej przyczyniło się do rozpowszechniania WordPressa w Polsce w 2012.

Czytaj dalej Polska scena WordPressa. Podsumowanie roku 2012

WordPress galeria. Nigdy przedtem nie było to tak proste! Tutorial.

Galeria WordPress

Nareszcie jest! Intuicyjna i w pełni funkcjonalna galeria w WordPressie. Możliwość układania zdjęć w formie galerii w WordPressie była od dawna, lecz dopiero od wersji WP 3.5 zarządzania fotkami stało się proste w obsłudze. Wszystko to dzięki nowemu managerowi mediów, który pozwala na swobodne wykonywanie czynności związanych z dołączaniem, wyszukiwaniem i układaniem zdjęć w galerie.

Dziś pokażę, jak za pomocą nowego interfejsu zarządzania zdjęciami można utworzyć galerię w WordPressie. Szybko, prosto i przyjemnie!

Czytaj dalej WordPress galeria. Nigdy przedtem nie było to tak proste! Tutorial.

Spece od WordPressa – jak oni to robią

WordPress Specjalista

Każdy mistrz w swojej dziedzinie zna tajemnice, których strzeże jak ognia. Dlatego nikt nie wie, jak działa algorytm Google’a i tylko nieliczni znają przepis na ciasto Telepizzy. Spece od WordPressa też mają swoje sztuczki, które ułatwiają im pracę i decydują o tym, że są specjalistami w swojej dziedzinie. Tylko że w przeciwieństwie do wyżej wymienionych chętnie się swoją wiedzą dzielą. Na blogach, forach, WordCampach, w książkach.

W dzisiejszym artykule zdradzam kilka sztuczek, które pomogą Ci być jeszcze lepszym specjalistą w WordPressie.

Czytaj dalej Spece od WordPressa – jak oni to robią

Dobre praktyki pisania kodu – ucz się od twórców WordPressa

WordPress - dobre praktyki kodowania

Zanim małe dziecko nauczy się mówić, dużo słucha. To czego słucha będzie miało wpływ na to, jak później będzie się wysławiać. Prawie wszyscy najwybitniejsi pisarze tego świata przyznają w wywiadach, że zawsze dużo czytali.

Podobnie jest w stawaniu się coraz lepszym programistą. Czytanie dobrego kodu to podstawa. „Good programmers read good code” przeczytałam gdzieś kiedyś, z czym się zgodziłam, ale zaraz w mojej głowie pojawiło się pytanie: „Ale skąd brać dobre wzorce?”. Jak oddzielić ziarna od plew?

Czytaj dalej Dobre praktyki pisania kodu – ucz się od twórców WordPressa

Plama na WordPressie, czyli moje największe wpadki

WordPress zlecenia wpadki

Niedawno popełniłam wpis o tym, jak radzę sobie z problemami WordPressowymi klientów. Artykuł został dobrze przyjęty i widać jest zapotrzebowanie na wiedzę o WordPressie ilustrowaną przypadkami prosto z życia.

Dzisiaj case studies ciąg dalszy. Ale żeby nie było, że zawsze jestem szybka i zaradna, tym razem – dla równowagi – o moich WordPressowych wpadkach. Czyli o tym, jak równie dobrze potrafię być chaotyczna, impulsywna i doskonale wpisać się w wizerunek głupiutkiej blondynki.

Czytaj dalej Plama na WordPressie, czyli moje największe wpadki

5 symptomów po których poznasz profesjonalną wtyczkę

Jak wybrać dobrą wtyczkę do WordPressa

Pilnie potrzebujesz odpowiedniej wtyczki do WordPressa. Załóżmy, że już wiesz, jak nazwać swój problem i wpisujesz właściwe słowa w wyszukiwarkę. W odpowiedzi dostajesz całą listę propozycji oraz w pakiecie ból głowy na samą myśl o tym, ile czasu zajmie Ci sprawdzenie ich wszystkich. Bo Ciebie nie zadowala pierwsza z brzegu wtyczka. Ty chcesz mieć pewność, że ta którą wybierzesz dobrze się sprawdzi.

Czytaj dalej 5 symptomów po których poznasz profesjonalną wtyczkę

Zlecenia z WordPressa – studium przypadków z życia wziętych

Zlecenia z WordPressa

Kiedy mówię ludziom, że żyję ze zleceń z WordPressa, spotykam się zwykle z dwoma rodzajami reakcji. Pierwsza to zdziwienie, że tak w ogóle się da. Drugi rodzaj reakcji to zalanie pytaniami, bazujące na założeniu, że moja praca polega na robieniu stron z wykorzystaniem WordPressa. Takich od A do Z. I że muszę na tym nieźle zarabiać, bo przecież dzisiaj każdy chce zaistnieć w internecie.

Prawda jest jednak inna. Rzeczywiście projekty tworzone od podstaw są najciekawsze, dają najwięcej satysfakcji, jednak mało kogo na nie stać. W końcu zrobienie większej witryny „od zera” to kilkadziesiąt godzin pracy doświadczonego grafika, drugie tyle zabierze przełożenie tego na WordPressa. Na tego typu zlecenia pozwalają sobie raczej duże firmy i takich zleceń wpada kilka w roku.

Wśród „codziennych” zapytań od klientów więcej jest tak zwanej drobnicy: różnego rodzaju dostosowania gotowych motywów do wymagań klienta, dodanie jakiejś funkcjonalności, i – co ostatnio wpada do mnie coraz częściej – załatanie błędów. Kiedyś nie lubiłam tych ostatnich, potrafiłam odmówić ich realizacji jeszcze przed wgryzieniem się w problem. Ostatnio jednak kilka takich przyjęłam. I doszłam do zadziwiających mnie samą wniosków.

Na pogotowiu WordPressa można zarobić. I to całkiem dobrze w porównaniu z poświęconym czasem.

Czym się charakteryzują takie zlecenia:

  • Są konkretne, dotyczą specyficznego problemu.
  • Zleceniodawca jest zdesperowany i zmęczony bezowocnym szukaniem przyczyny błędu. Co oznacza naszą przewagę negocjacyjną. „Zapłacę. Byle tylko działało Pani Agnieszko”.
  • Stanowią zamkniętą całość. Jak już naprawimy problem, temat zostaje zamknięty, w przeciwieństwie do oddania nowo tworzonej strony, gdzie błędy wychodzą dopiero w trakcie jej „życia”.

W dzisiejszym wpisie postanowiłam przeprowadzić case study trzech wybranych zleceń.

Zlecenie nr 1 – strona wyświetla tylko nagłówek

Problem

Dzwoni klient i mówi, że w dwóch jego witrynach wystąpił nagle ten sam problem. Na wszystkich podstronach pokazywany jest tylko nagłówek, mimo że do tej pory wszystko działało poprawnie.

Analiza problemu

Zlecenie z WordPressa - krok 1.1

Krok 1. Od czego zacząć analizę?

Proszę o namiar na stronę i dostęp do serwera ftp. Odpalam stronę w przeglądarce, włączam podgląd źródła i widzę, że strona faktycznie urywa się mniej więcej w miejscu, gdzie kończy się header. Dalej jest tylko nicość.

Zwykle za wygenerowanie części nagłówkowej w WordPressie odpowiada plik header.php motywu. Wchodzę więc do jego źródła, w polu „szukaj” edytora wpisuję frazę pozwalającą mi namierzyć ostatni widoczny na stronie fragment. Fraza zostaje znaleziona, a zaraz za nią widać bardzo dziwny fragment kodu. Atak, myślę sobie, bo wiem, że normalny kod tak nie wygląda.

<?php @error_reporting(0); if (!isset($eva1fYlbakBcVSir))
...
= $eva1tYlbakBcVSir;} ?>

Zlecenie z WordPressa - krok 1.2

Krok 2. Więc jednak atak…

Wrzucam powyższy fragment kodu w google’a. W odpowiedzi dostaję dziesiątki stron potwierdzających moje przypuszczenie. Obecność tego rodzaju kodu na stronie jest wynikiem infekcji. Wykorzystano lukę w programie timthumb.php, dostarczanym wraz z niektórymi motywami WordPressa i wtyczkami.

Usuwam feralny fragment, strona natychmiast wstaje do życia. Podejrzanego kodu szukam jeszcze w innych plikach danej witryny. Ostatecznie okazuje się, że zainfekowanych zostało kilkanaście źródeł php. Czyszczę wszystkie.

Zlecenie z WordPressa - krok 1.3

Krok 3. Jak zabezpieczyć się na przyszłość

Witryna wprawdzie wróciła do życia, ale skoro dziura jest, atak w każdej chwili może się powtórzyć. Problem został usunięty w którymś z kolejnych releasów programu timthumb. Trzeba zatem zrobić jego aktualizację.

Tutaj pomocna okazuje się gotowa wtyczka do WordPressa Timthumb Vulnerability Scanner. Skanuje ona katalog wp-content WordPressa w celu znalezienie niechlubnej wersji timthumb’a i daje możliwość wykonania jej aktualizacji do wersji bezpiecznej. Więcej o tej wtyczce przeczytasz na blogu u Oli.

Zlecenie z WordPressa - krok 1.4

Krok 4. Jak wycenić usługę?

No właśnie. Znalezienie problemu i usunięcie przyczyny błędu zajęło mi jakąś godzinkę. Średnia stawka godzinowa programisty WordPressa to podobno 60zł – zobacz wyniki ankiety, którą Konrad prezentował na WordCampie. Na tym samym WordCampie nauczyłam się innej ważnej rzeczy (tu oczko leci do Wojtka. Chociaż nie wiem, czy Wojtek je zauważy, bo on podobno tego bloga nie czyta, tylko skanuje):

Sprzedajesz wiedzę, nie czas.

Wyceniam usługę na 300zł netto. Klientowi sporządzam raport z przeprowadzonej akcji. Zadowolony jest i klient i ja.

Zlecenie nr 2 – newsy z feeda RSS nie odświeżają się

Problem

Klient ma dwa, powiązane ze sobą portale. Pierwszy informacyjny, drugi ogłoszeniowy, na którym zarabia. Żeby ściągnąć ruch na portal zarobkowy, na portalu informacyjnym (który oglądany jest częściej) wyświetlane są ostatnio dodane ogłoszenia z portalu ogłoszeniowego. W tym celu wykorzystywany jest feed RSS. Portal ogłoszeniowy udostępnia nowe wpisy w postaci feed’a RSS, a portal informacyjny korzysta z widgetu RSS, żeby je odczytać i automatycznie wyświetlać.

Na czym polega problem: mimo dodawania nowych ogłoszeń, nie zostają one wyświetlone w portalu informacyjnym. Co dziwniejsze, nie ma tu reguły. Klient twierdzi, że czasami nowe ogłoszenia się pojawiają, czasami nie.

Analiza problemu

Zlecenie z WordPressa - krok 2.1

Krok 1. Od czego zacząć analizę?

Dodaję nowe ogłoszenie, sprawdzam, czy pojawia się ono w feedzie RSS (w tym celu zwykle wystarczy do adresu bloga dodać końcówkę /feed np. dla tego bloga będzie to https://webfaces.pl/blog/feed/)

Tak. Podgląd źródła XML feeda portalu ogłoszeniowego przekonuje mnie, że nowe ogłoszenie trafiło do niego.

Zlecenie z WordPressa - krok 2.2

Krok 2. Zatem problem jest po stronie odbiorcy

Wchodzę na portal informacyjny. Upewniam się, że strona jest świeżo wygenerowana, żeby mieć pewność, że problem nie leży w cache’owaniu prezentowanego contentu. Okazuje się, że świeżutka, nie zcache’owana (jak to się pisze?) strona nadal nie widzi najnowszych wpisów pochodzących z feeda RSS.

Zlecenie z WordPressa - krok 2.3

Krok 3. Klucz tkwi w zadaniu odpowiedniego pytania

No to idę po radę do google’a. Tylko jak nazwać problem? Czyli jakie słowa kluczowe wpisać w wyszukiwarkę. Wiem, że używam widgetu RSS, problem polega na braku odświeżania. Decyduję się więc na taką oto frazę:

wordpress rss feed not refreshing

Kilka pierwszych wyników w SERP’ach okazuje się ścieżką donikąd. Niektórzy sugerują konflikty z wtyczkami. Podchodzę do tego sceptycznie, ale próbuję. Wyłączenie wszystkich wtyczek nie rozwiązuje problemu. Szukam dalej. W końcu wpadam na wpis o zachęcająco brzmiącym tytule Change WordPress RSS Widget refresh interval – jest coś o interwale odświeżania. Autor pisze, że domyślny czas odświeżania się widgetu RSS to 12 godzin. No to jesteśmy w domu!

Wystarczy go zmienić za pomocą prostego filtru dodanego do pliku funcions.php:

    add_filter( 'wp_feed_cache_transient_lifetime', create_function('$a', 'return 900;') );

Czas podawany jest w sekundach. Powyższy przykład wymusi zatem odświeżanie treści odczytywanych przez WordPressowy widget RSS co 15 minut. No to nie musimy już czekać pół doby. I wyjaśniło się, dlaczego czasami ogłoszenia się pojawiały. One pojawiały się zawsze, niekiedy przypadkiem udało nam się wstrzelić w pobliże momentu odświeżenia.

Zlecenie nr 3 – a miało być tak pięknie

Problem

Klient zakupił profesjonalny szablon na ThemeForest. Wcześniej obejrzał jego wersję demo, która zapowiadała się naprawdę obiecująco. Po aktywacji motywu na swoim serwerze przychodzi rozczarowanie. To nie tak miało wyglądać. Strona raczej w ogóle nie wygląda (przykłady niżej). Klient zdaje sobie wprawdzie sprawę, że witryna nabierze wigoru po wypełnieniu zdjęciami i treścią, pozostaje jednak pytanie: jak to zrobić?

Po kilku godzinach prób przebicia się przez short code’y, znalezienia i zrozumienia dokumentacji technicznej, klient poddaje się, zwracając do mnie i zalewając morzem pytań z serii jak uzyskać ten efekt? „Pani Agnieszko, może zrobi Pani jakiś przykład, ja już potem polecę analogicznie. Zapłacę.”.

Porównanie wyglądu motywu typu premium widocznego w stronie demo (rys. 1) i po instalacji u klienta (rys. 2)

Wygląd strony WordPressowej z wypełnionymi danymi, na przykładzie motywu CrossApple
Rys. 1. Motyw wypełniony danymi, widok ze strony demo
Wygląd strony WordPressowej bez danych, na przykładzie motywu CrossApple
Rys. 2. Ten sam motyw po instalacji u klienta (bez danych)

Analiza problemu

Zlecenie z WordPressa - krok 3.1

Krok 1. Jak podejść do problemu?

Rozwiązanie jest dużo prostsze niż można by przypuszczać. Motywy premium zakupione na stockach typu Theme Forest zwykle dostarczane są w pakiecie, w którym znajdziemy tzw. Sample Data. Czyli dane przykładowe, przygotowane przez autora motywu z myślą o jego wstępnym wypełnieniu. Najczęściej ich wykorzystanie da nam efekt identyczny jak ten, który widzimy na stronie demo.

Okazuje się, że mało kto z kupujących o tym wie. A jeśli nawet wie, to już wielką zagadką pozostaje, jak dane te wykorzystać.

Zlecenie z WordPressa - krok 3.2

Krok 2. A więc Sample Data, tylko co dalej?

Przykładowe dane, którymi szybko zasilimy naszą witrynę znajdują się w pliku z rozszerzeniem xml (dostarczonym w pakiecie motywu premium). Plik ten zwykle nazywa się nazwaMotywu.wordpress.sample.xml lub nazwaMotywu.wordpress.2012-04-19.xml.

Pierwszych kilka linijek źródła tego pliku zawiera instrukcję, w jaki sposób można zaczytać go do WordPressa. Sposób postępowania jest zawsze ten sam.

Jak wypełnić WordPressa przykładowymi danymi

  1. Zaloguj się do panelu WordPressa jako admin.
  2. Z menu po lewej wybierz Narzędzia, następnie Import.
  3. W tabelce kliknij ostatnią pozycję z hasłem WordPress: Zainstaluj importer z WordPressa, aby zaimportować wpisy, strony… .
  4. Zainstaluj Importera.
  5. Załaduj plik xml (znajdziesz go wśród plików pakietu zakupionego motywu premium).
  6. WordPress poprosi o wskazanie autora wpisów, a następnie zaimportuje dane przygotowane przez autora motywu.
Instalacja Importera - ilustracja kroku 3
Instalacja Importera - ilustracja kroku 3
Instalacja Importera - ilustracja kroku 4 - instalacja Importera
Instalacja Importera - ilustracja kroku 4
Instalacja Importera - ilustracja kroku 5
Instalacja Importera - ilustracja kroku 5

Zlecenie z WordPressa - krok 3.3

Krok 3. Ucz się na przykładach

Analizując przykładowe dane szybko zrozumiesz specyfikę działania danego motywu.

Prawda że tego typu zlecenia mogą być ciekawą odskocznią od monotonii codziennej pracy? Już nie jeżę się na tego typu zapytania. A jeśli przy okazji okaże się, że prezentacja tego rodzaju studium przypadków na blogu zostanie dobrze przyjęta przez czytelników, będę mieć dodatkową motywację, żeby chętniej podejmować takie wyzwania i dzielić się zdobytą wiedzą. Nawet wówczas, gdy na początku nie mam zielonego pojęcia, jak ugryźć problem i jakie frazy w google wpisać. Bo przecież każdy problem już ktoś wcześniej miał, kwestia tylko jak znaleźć w necie jego rozwiązanie…

Inne wpisy o podobnej tematyce